Z nadzieją na wsparcie

MKS Tarnovia potrzebuje wsparcia finansowego, aby móc utrzymać piłkarską drużynę kobiet na szczeblu ekstraligi. Na szczęście sympatyków „biało-czerwonych” nie brakuje. 6 sierpnia w karczmie Dolina Pstrąga w Machowej odbyła się uroczysta kolacja z udziałem piłkarek, parlamentarzystów, przedsiębiorców oraz władz klubu. Zapewniano, że Tarnovia otrzyma pomoc, aby w nadchodzącym sezonie mogła zrealizować sportowe cele.

Przedsezonowe spotkanie w Dolinie Pstrąga w Machowej zorganizował Stanisław Jarosz, prezes firmy Taurus, który przez lata sponsorował m.in. Rzemieślnika Pilzno, a teraz zaangażował się w pomoc Tarnovii. – Awans piłkarek do ekstraligi to duży sukces i powody do radości dla kibiców z całego regionu. Trzeba zrobić wszystko, aby wspólnymi siłami wesprzeć klub i pomóc drużynie – mówi.Z nadzieją na wsparcieGośćmi uroczystej kolacji byli posłowie Wiesław Krajewski oraz Fryderyk Kapinos. Z zawodniczkami spotkali się także: prezes Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska” Krzysztof Przybył, prezes Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej Wiesław Jopek, prezes Strefy Euro-Park Mielec Waldemar Barnaś oraz prezes delikatesów KOCYK Andrzej Koch.

– Wszyscy cieszymy się z osiągnięcia Tarnovii. Zawodniczki pokazały, że treningi, ciężka praca i wytrwałość owocują sukcesem – mówił Fryderyk Kapinos. – Jako posłowie wraz z Wiesławem Krajewskim będziemy starali się w miarę możliwości pomóc klubowi.
Potrzeby Tarnovii są spore, bo awans do kobiecej ekstraligi to pod wieloma względami duży przeskok organizacyjny. Klub musi wyremontować stadion – z odpowiednimi ławkami, szatniami czy stanowiskiem dla sędziego technicznego. Leciwy obiekt przy ulicy Bandrowskiego nie otrzymałby licencji PZPN-u, dlatego dwa pierwsze mecze zespół rozegra na boisku zastępczym w Woli Rzędzińskiej. Równocześnie trwa modernizacja klubowej infrastruktury, na ten cel w ostatnim czasie zorganizowano m.in. publiczną zbiórkę w internecie.Z nadzieją na wsparcie– Sukces Tarnovii ma nie tylko zasięg tarnowski, ale też ponadregionalny. Dziewczyny zrobiły już swoje, teraz środowisko powinno się zmobilizować, aby drużyna mogła zrealizować sportowe cele – mówił podczas spotkania w Machowej Wiesław Jopek, prezes Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej.
W ekstralidze wydatków jest sporo. Kosztują m.in. wyjazdy na mecze, niejednokrotnie do odległych miast. Tarnovia potrzebuje także pieniędzy na zapewnienie lepszych warunków finansowych zawodniczkom, które będą rywalizowały o punkty w najwyższej polskiej klasie. Tymczasem włodarze klubu przyznają, że budżet jest ograniczony i bez zewnętrznego wsparcia utrzymanie ekstraligowej drużyny będzie niemożliwe.
– Jesteśmy szczęśliwi, że nasze zawodniczki znalazły się w najwyższej lidze, ale chcielibyśmy, aby ten stan rzeczy trwał jak najdłużej. Dziewczyny powinny mieć zapewnioną stabilną przyszłość i godziwe finansowanie ich pracy – mówi Magdalena Pasek, prezes MKS-u Tarnovia. – Potrzebujemy wsparcia, staramy się o każdą pomoc, zachęcamy do tego firmy z regionu. Cieszymy się, że w czasie spotkania w Dolinie Pstrąga w Machowej usłyszeliśmy optymistyczne deklaracje.Z nadzieją na wsparcie

Źródło: Tygodnik TEMI

Na razie nikt nie napisał komentarza. Bądź pierwszy

Skomentuj